Wielka Brzostowica

Wielka Brzostowica

 

 

 

Majątek brzostowicki stał się własnością Kossakowskich dzięki małżeństwu Józefa Dominika z Ludwiką Potocką w 1793 roku. Brzostowica nie posiadała pałacu. Najstarszą część domu – wybudowaną jeszcze za czasów hetmana Jana Karola Chodkiewicza – stanowił niewielki prostokątny dwór, zbudowany z drzewa modrzewiowego. W XIX wieku dołączono do niego drugi budynek, murowany, również parterowy z werandą biegnącą przez całą długość budynku. Te dwa dwory powszechnie nazywano potem „Starym Pałacem”.

Tam właśnie po śmierci męża zamieszkała na stałe Ludwika. Wspominano, że jej pozycja towarzyska była tak znacząca, iż w skromnych brzostowickich progach, jeszcze w 1830 roku gościła Wielkiego Księcia Konstantego Romanowa i jego żonę księżnę Łowicką. Kolejni właściciele – Stanisław Szczęsny i Stanisław Kazimierz – nie dokonali przebudowy dworu. Dopiero najstarszy syn Stanisława Kazimierza – Józef – który później odziedziczył majątek, wybudował w latach 1899–1901 cześć pałacu stanowiącą tzw. „Nowy Pałac”. Budynek ten przypominał nadreńskie zamki z wieżyczkami. Według Stanisława Kazimierza do jego budowy użyto stylu staroniemieckiego „z zastosowaniem wszelkich nowoczesnych wynalazków, tyczących się komfortu i wygody – oświetlenie elektryczne i telefoniczne połączenie z pocztą, telegrafem, administracyą, strażą leśną oraz sąsiednim majątkiem Rudawą, oddalonym o 10 wiorst od Brzostowicy, a należącym do krewnych Brunowów”. W „Nowym Pałacu” znajdował się „żółty salon”, jadalnia, kredens, łazienki, pokoje gościnne, gabinet, pokój bilardowy, łącznie oba kompleksy, stary i nowy posiadały łącznie 35 pokoi.

Po śmierci Stanisława Kazimierza do Brzostowicy trafiła imponująca warszawska galeria malarstwa, cześć archiwów rodowych Chodkiewiczów i Potockich oraz, jako część spadku -  mundur Napoleona.

Majątek przetrwał I wojnę światową i był kwitnącym folwarkiem w okresie dwudziestolecia międzywojennego. Upadek pałacu i przylegających terenów przyniosła dopiero II wojna światowa i wejście Sowietów na tereny obecnej Białorusi. Dziś w Brzostowickim pałacu ulokowane jest Muzeum Wiewiórki, jednak historycy i wolontariusze białoruscy nie szczędzą wysiłków, by historia Wielkiej Brzostowicy została ocalona dla przyszłych pokoleń.

Aktualności